Polecane noclegi – Hotel Sportalm – miejsce, w którym podróż przez Alpy zwalnia tempo…

Hotel Sportalm – miejsce, w którym podróż przez Alpy zwalnia tempo. Idealny przystanek dla kierowców samochodów elektrycznych. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Są hotele, do których przyjeżdża się tylko po to, żeby przespać noc. Zameldować się późnym wieczorem, rano wypić kawę i ruszyć dalej.

I są takie miejsca, które sprawiają, że człowiek mimowolnie zwalnia. Otwiera balkon, siada z zimnym piwem w dłoni, patrzy na góry i nagle dochodzi do wniosku, że te dodatkowe pół godziny niczego w podróży nie zmienią. A relaks i te piękne widoki za oknem zostaną z nami przez długie miesiące.

Tak właśnie było w Hotelu Sportalm, położonym w austriackim Bad Kleinkirchheim.

To był tylko jeden nocleg podczas naszej podróży przez Europę. Ale już po kilku godzinach wiedzieliśmy, że trafiliśmy do miejsca prowadzonego z sercem. Bez przesady, bez sztucznego luksusu, za to z dbałością o każdy szczegół. No i właścicielka jest super miłą i zawsze uśmiechniętą osobą, która pomoże we wszystkim. Po prostu widać, że jej zależy, a to nie zdarza się dziś zbyt często… niestety.

Pierwsze wrażenie? Spokój.

Po całym dniu jazdy samochodem człowiek szuka przede wszystkim ciszy. Tutaj dostaje ją praktycznie od razu.

Hotel położony jest w spokojnej części Bad Kleinkirchheim, otoczony zielenią i górami. Nie słychać ruchliwej drogi ani miejskiego zgiełku. Zamiast tego są drzewa, alpejskie zbocza i charakterystyczny zapach górskiego powietrza. To jedno z tych miejsc, gdzie po wyjściu z auta od razu czuć, że organizm zaczyna odpoczywać. Mimo że „głowa” jeszcze jedzie na autostradzie😉.

Pokój, w którym naprawdę można się wyspać

Nasz pokój okazał się przestronny i bardzo komfortowy. Taki w starym górskim stylu. Nie ma tu nic nowoczesnego, raczej nawiązania do tradycji.

Największe wrażenie zrobiło jednak łóżko.

Miękkie dokładnie tam, gdzie powinno być miękkie, odpowiednio sprężyste i po prostu bardzo wygodne. Po blisko 800 kilometrach za kierownicą, wieczorem zasnąłem dosłownie po kilku minutach.

Pokój był bardzo czysty, wyposażony w duży telewizor oraz balkon z widokiem na góry.

I właśnie ten balkon stał się naszym ulubionym miejscem.

Wieczorem usiedliśmy z zimnym piwem, patrząc na spokojne alpejskie krajobrazy. Trudno wymyślić lepszą nagrodę po całym dniu podróży.

Łazienka również zasługuje na pochwałę.

Jest funkcjonalna i bardzo zadbana, choć dość niewielka. Jedyna rada dla przyszłych gości? Uważajcie przy odkręcaniu ciepłej wody. Tutaj naprawdę jest gorąca.

Hotel, który lubi zwierzęta

Dla nas to bardzo ważne. Podróżujemy z naszym Leonem i zawsze zwracamy uwagę na to, jak obsługa podchodzi do czworonożnych gości.

Tutaj od początku było widać, że psy są mile widziane.

Leon szybko poczuł się swobodnie, a okolica hotelu zachęca do spacerów. Górskie ścieżki i spokojne uliczki sprawiają, że zarówno właściciele, jak i ich pupile mają gdzie rozprostować nogi, po długiej podróży. Największe zdziwienie Leon okazał, gdy został zaczepiony przez stado owiec. Widział je po raz pierwszy w życiu a one widząc jego, zaczęły niemiłosiernie beczeć. Staną jak wryty i przyglądał się im kilka minut, nie wiedząc o co chodzi😉.

Śniadanie, które zaskoczyło bardziej niż niejeden hotel premium

Na pierwszy rzut oka bufet nie wydaje się ogromny. I bardzo dobrze. Zamiast kilkudziesięciu przeciętnych produktów, dostajemy świeże pieczywo, dobre sery, wysokiej jakości wędliny oraz lokalne dodatki.

Największym odkryciem okazały się jednak dwie pasty.

Pierwsza – klasyczna pasta jajeczna.

Druga – delikatna, kremowa, z wyczuwalną nutą czosnku. Nie udało mi się ustalić dokładnego przepisu, ale w połączeniu z ciemnym pieczywem typu Laugenstange smakowała znakomicie. Tak dobrze, że wróciłem po dokładkę. A potem jeszcze raz😉. To było prawdziwe doznanie, a uwierzcie mi, hotelowych śniadań jadłem w życiu wiele. Bardzo wiele. To skromne i proste śniadanie, składające się z lokalnych górskich – austriackich składników, wyróżniało się w sposób zdecydowany. Smakiem, świeżością, jakością składników.

Świetne było również cappuccino. Choć to nie Włochy… Podróżując właśnie przez Włochy, człowiek dość szybko staje się wymagający wobec kawy.

Tutaj naprawdę nie było na co narzekać. Lekka pianka, odpowiednia moc i bardzo dobry smak. Do tego świeży i schłodzony sok pomarańczowy, a dla tych, którzy tego dnia nie prowadzą samochodu, także kieliszek Prosecco. Wasze żony to docenią😉.

Trudno o lepszy początek dnia. Takie pyszne śniadanko ładuje baterie na wiele godzin…

Dla kierowców samochodów elektrycznych to bardzo wygodny adres

Hotel dysponuje własną stacją ładowania samochodów elektrycznych, co dla wielu podróżujących przez Austrię będzie dużym ułatwieniem.

Podczas naszego pobytu nie musieliśmy z niej korzystać, ponieważ dojechaliśmy z odpowiednim zapasem energii.

Przy ładowarce znajdowała się informacja o stałej opłacie wynoszącej 28 euro za sesję ładowania. Jeśli planujecie skorzystać z tej usługi, warto przyjechać z niższym poziomem naładowania akumulatora, aby jak najlepiej wykorzystać te 28 euro. W sumie to dużo i niedużo. Dla wygody na pewno warto. Jeśli masz jednak darmowe ładowanie w swojej Tesli lub naprawdę niskie stawki na stacjach ładowania i więcej niż 50% stanu naładowania – taka opcja nie będzie specjalnie atrakcyjna.

Jeśli przyjdzie Ci doładować powiedzmy 40 kWh energii wtedy okaże się że 1 kWh to koszt aż 0,7 euro. A to całkiem sporo. Bo taką cenę a nawet niższą możesz bez problemu znaleźć na stacjach takich sieci jak SuC Tesli czy IONITY. Pamiętajmy też, że tam mamy do dyspozycji moce rzędu 250-350 kW, a nie 11 kW. Z drugiej strony, jest to opcja super wygodna. Bo przyjeżdżasz do hotelu i nie oglądając się na nic po prostu ładujesz auto przez noc do 100%, po czym rano ruszasz bez marnowania czasu na poszukiwania szybkiej ładowarki. Innymi słowy: Co kto lubi, co kto woli😉! Ważne jest to, że właścicielka idzie z duchem czasu i ma w ofercie bardzo dziś pożądaną opcję ładowania aut EV, których przybywa w Europie bardzo szybko.

Jest to też kolejny przykład na to, że coraz więcej europejskich hoteli rozumie potrzeby kierowców aut elektrycznych.

Bad Kleinkirchheim – znacznie więcej niż zimowy kurort

Większość osób kojarzy Bad Kleinkirchheim przede wszystkim z narciarstwem.

I słusznie.

To jeden z najbardziej znanych austriackich ośrodków narciarskich, związany między innymi z legendarnym narciarzem Franzem Klammerem, mistrzem olimpijskim z Innsbrucka.

Latem miejscowość pokazuje jednak zupełnie inne oblicze. To świetna baza wypadowa na piesze wędrówki, rowerowe wycieczki oraz relaks w słynnych termach St. Kathrein i Römerbad, oddalonych zaledwie o kilka minut od hotelu.

Jeśli podróżujecie przez Austrię do Włoch lub Chorwacji, warto zatrzymać się tutaj choćby na jedną noc. Łatwo wtedy zrozumieć, dlaczego tak wiele osób wraca do tego regionu regularnie. Aha, na koniec jedna ciekawostka, którą usłyszałem od właścicielki hotelu. W miasteczku na stałe mieszka 1000 osób. tylu jest mieszkańców. jednak w sezonie liczba ta rośnie aż do 10 000 osób. Oczywiście za sprawą turystów. Niezła skala😉.

Czasami właśnie o taki hotel chodzi

Nie zawsze potrzebujemy pięciogwiazdkowego resortu. Czasami wystarczy wygodne łóżko. Świetne śniadanie. Miła właścicielka, która naprawdę interesuje się swoimi gośćmi. Balkon z widokiem na góry. Zimne piwo po całym dniu jazdy.

I świadomość, że rano znów ruszymy w drogę wypoczęci.

Hotel Sportalm właśnie taki jest.

Nie próbuje nikogo olśniewać luksusem. Po prostu robi wszystko bardzo dobrze. A często właśnie takie miejsca zapamiętuje się najdłużej.


Ocena EuroEVTrips: ⭐⭐⭐⭐⭐ 9/10

Największe plusy:

  • piękny widok na alpejskie góry,
  • bardzo wygodne łóżka i przestronne pokoje,
  • świetne śniadania z lokalnymi produktami,
  • wyjątkowo miła i pomocna właścicielka,
  • hotel przyjazny psom,
  • parking przy hotelu,
  • możliwość ładowania samochodu elektrycznego,
  • spokojna lokalizacja idealna na odpoczynek w trasie.

Lokalizacja: Bad Kleinkirchheim, Karyntia, Austria
Hotel: Sportalm – Adults Only Boutique Hotel
Strona hotelu: https://www.sportalm.at/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *